• Wpisów: 20
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 139 dni temu, 17:14
  • Licznik odwiedzin: 1 843 / 148 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
shanria
 
:( to koniec ://
... zerwał. :((

Yyym taa Edycja wpisu,

Weee?
17:16:18
zerwales?

Mateusz ;****
17:16:26
chyba nie

'radocha' <3 ulżyło mi ;))
Pokaż wszystkie (6) ›
 

shanria
 
*o matko... siedzę sobie wszystko Okej aż tu nagle taki okropny ból... :(((( już przeszło ale to było okropne, za pewne kamienie mi się zrobiły w nerkach. :(((*

“nie chce nikomu zawracać tym czasu, a najbardziej tacie. On niczym się nie przejmie tylko nakrzyczy i powie idź się napić i tyle.. więc jeżeli go to nie interesuję to nie będę mu zawracała czasu.”


ale to było straszne :(((((((((( nie chce znowu tego bólu :(
AAAAaaaa :(((
 

shanria
 
Piszę cały czas to samo, ze nie wytrzymuję itd.
No i racja bo ten stan wzrasta z każdą chwilą...
Spytałam *go* czy ją kocha... napisał - tak...
to co *on* kocha nas obydwie czy jaki ch*j?
*Nie rozumiem tego.*
Potem spytałam czy chciałby z nią być... a *on* 'nie wiem, nie umiem'
ona ma męża w RL, nie jest z nim, jej rodzice nie chcą żeby brała rozwód. :( To koniec nie chce być w takim związku czuję się 'zastępczynią' i w ogóle. Jak nie weźmie *on* rozwodu w gierce do 1.1.2012r., przysięgam na wszystko ! - ze zakończę tą znajomość :( już dłużej nie wytrzymam ;/

“tak jest mi trudno, tak mnie boli...”

 

shanria
 
jejj... ale się dziwnie czuję, jestem śpiąca, smutna, rozkojarzona, agresywna i w ogóle...
chyba idę spać.. albo coś porobię, ahhhm ; /
niby z *nim* piszę, ale mało... : (

“nazywam go szczęściem, chociaż to on przynosi mi najwięcej bólu .”


jak ja *go* kocham :((( nawet sobie nie wyobrażacie tego. :P
Papa.
  • awatar carmesii: Lepiej rozmawiać, niż pisać. *Zapraszam ♥*
  • awatar shanria ● _ •: no tak :/
  • awatar ciasteczus: oj biedna :(( może umówimy się kiedyś na kurnik i pogramy w makao, czy w kalambury? :) Nie bedziesz myslec tak duzo o nim i smutac :( daj znać :*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

shanria
 
:( czuję się fatalnie, nic nie robię, o niczym nie myślę z wyjątkiem, o *nim*...
łzy po policzkach same lecą ;/ - ehhh :((
dałabym wszystko żeby było inaczej :(((
w nocy nie mogę spać... "te myśli..."
to jest okropne, a serce tak boli.....
Nic nie jem, nie piję... przy niektórych udaję wesołą a przy nie których wkurzoną i się wyzywam :(
Rozmawiam z *nim*, o ile można nazwać to rozmową, ale jak piszę z *nim* mam kamień na sercu, tak to już boli, co raz bardziej, co raz silniej... a mi z każdym nowym słowem wysłanym do *niego* zależy co raz bardziej... :( zaczęłam to i jakoś muszę to zakończyć...
od Nowego Roku postaram się do *niego* nie odzywać to jest moje postanowienie noworoczne i już ! taa, wiem że to będzie boleć... ale to co ja teraz przezywam to jest coś czego się nie da opisać, okropny ból...
  • awatar Kolorowa.Tęcza.: Bo każdym słońcu pojawia się deszcz. Też przez to przechodziłam ;/...
  • awatar shanria ● _ •: @Kolorowa.Tęcza.: :((
  • awatar underworld -.-: ehh.. Ja przez to też musiałam przejść :) . Tylko nie bież ze mnie przykładu ... bo ja ułatwiałam sobie zapomnienie o nim , ale to co teraz przeżywam jest warte jeszcze kilku chwil odczuwania jego straty . Więc trzymaj się , i nie daj za wygraną , baby górą ! ;P :) :*
Pokaż wszystkie (5) ›
 

shanria
 
Taaa.. wróciłam do domu... :( i znowu to samo.
Dlaczego?! - za co !?
Tak bym chciała by było inaczej:(
Znowu te myśli... :/ Traci mnie czuję to, widzę jak już *mu* mniej na mnie zależy... a mi jeszcze bardziej na *nim*.... Nie wiem, dlaczego *on* to robi? :(
Nie rozumiem tego, mówi do mnie - "zależy mi na Tb, wole Ciebie", itd a dalej to samo, co *mu* szkodzi wziąć jakiś rozwód z tamtą.... w gierce? nie rozumiem ;( :/
  • awatar Kolorowa.Tęcza.: Czemu logika chłopców jest taka skomplikowana? Nie ogarniam ich. Ale bez nich nie mogę żyć.
  • awatar shanria ● _ •: @Kolorowa.Tęcza.: też ich nie ogarniam, nie rozumiem... :(
Pokaż wszystkie (2) ›
 

shanria
 
*Hmmm* nie było nudno, nawet mi się spodobało.
Kuzynka mnie namówiła i zostałam u niej na noc ;d
Gadałyśmy itd... nie będę się rozpisywała...
Jakoś tak było milo i fajnie ze nawet o *nim* zbytnio nie myślałam ani nic.
 

shanria
 

“ Dodam troszkę jeszcze z 25 Xll 2011 - Wieczorkiem / po południu już sama nie wiem. Pojechałam z bratem i tata do Ani 'dziewczyny taty' :) Było fajnie, spokojnie i miło. Ania jest fajna ;D wróciliśmy ok. 23:30 zmęczona byłam więc poszłam szybciutko spać, oczywiście tak szybciutko nie zasnęłam bo znowu 'te' myśli :/



A co do dziś, wstałam, pojechałam do kościoła, i siedzę sobie tutaj na kompie... Idę posprzątać troszkę i jadę do rodziny, bo zostaliśmy zaproszeni. Tak na 2-3 godzinki bo potem Ania przyjedzie. ;d Ciekawe czy wytrwam ... No ale może mi się nie będzie nudziło bo kuzynka tam będzie w moim wieku, no troszkę młodsza, dokładnie o 4 miechy. xD xD.
A co będzie później to się okaże, na razie *go* ignoruję, bo po co mam z nim gadać? - o czym... staram się o *nim* nie myśleć, jakoś mi to nie wychodzi ale na prawdę staram się !

*A wam życzę ponownie Wesołych, radosnych świąt :) Zdrowych, spokojnych, szczęśliwych i bez kłótni z bliskimi, i co sobie jeszcze życzycie. *
Papa :))
  • awatar ciasteczus: "Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować". A Ty głowa do góry :* gdzieś na świecie jest prawdziwy książę, nie warto się męczyć dla jakiegoś kmiecia ^^ :P
  • awatar shanria ● _ •: @A drop of rain ♥: ohh nawzajem, nie zauważyłam wcześniej komentarza. :P Już prawie po świętach jeszcze sylwester.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

shanria
 
Nie wiem już nic, co robić, co myśleć...

“Rozwala mnie ten stan jak próbuje nie myśleć o nim, a serce dalej swoje.”


No nic, zablokowałam *go* na gg, i nie mam zamiaru odblokować, chyba ze za tęsknie jak zawsze... :(
No nic żyję chwilą. Zmienił avatar - skype =o.
brzuch mnie boli, mdli mnie strasznie ;<
I rozmyślam nad tym jak *on* napisze do mnie jakoś co *mu* odpisać. -
"Stwierdziłeś ostatnio, ze się nie zmieniłam. A nie przyszło Ci do głowy, ze to Ty nie pamiętasz już jaka byłam?" - czy takie coś mogło by być, bo napisał mi ze się nie zmieniłam czy coś...?
ahh sama już nie wiem.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

shanria
 
Wigilia przemyślana... tak jak myślałam, ani jednej minuty nie było bez pomyślenia o *nim* ;(
Strasznie brzuch mnie boli, ;( nic prawie nie zjadłam.
Nie wiem co robię, wiem co myślę a prędzej o kim... :(

*Udaję znowu wesołą ? - nie chcę mi się już szczerze :/*
  • awatar Silver95: dostałem zaproszenie więc przyszedłem... ale chyba nie w porę ;( cóż to za smutny wpis??? optimistic! ;D
  • awatar shanria ● _ •: życie ;(
  • awatar Fck It,: "Komu zalezy ten przegrywa." - ciezko sie stosowac, jednak warto (wiem wiem pierdziele ze warto a sam nie potrafie ;))) ) Wiem co czujesz. Nie ma nic gorszego niz "takie" swieta. PS: Tez mnie boli brzuch ;p tyle ze ja za duzo zjadlem :D Nie lam sie :)
Pokaż wszystkie (14) ›